Aplikacja Lidl, Biedronka, Carrefour, Tesco - ranking

Przedświąteczne, większe zakupy to okazja, by przed wybraniem się do dyskontu czy hipermarketu, sprawdzić, bądź nasz ulubiony sklep udostępnia aplikację mobilną. Ma hałasuje zdecydowana większość sieci wraz z ofertą spożywczą, ale odróżniają się one pod względem istotnych funkcji. Oto porównanie trzynaście aplikacji dostępnych na rynku.

Polacy coraz chętniej korzystają z aplikacji internecie handlowych, które w nieskomplikowany sposób pozwalają na dostęp do odwiedzenia różnych usług i działalności. Również największe sieci dyskontów, supermarketów, hipermarketów czy poniekąd sklepów osiedlowych wręcz odrzucić wyobrażają sobie dziś funkcjonowania bez oferowania klientom programów na telefony komórkowe.

Aplikacje mogą po prostu prezentować ofertę promocyjną sklepiku czy pokazywać mapki spośród adresami sklepów. Mogą być też zaawansowane - oferować dostęp do programu lojalnościowego, możliwość sprawdzania opłat produktów w sklepie bądź nawet samodzielnego ich kasowania, a także zakupów w sklepiku online. Dla właścicieli sieci aplikacje to również wspaniałe narzędzie do zbierania informacji o samych konsumentach, co pozwala na realizację spersonalizowanych działań promocyjnych.

Aplikacja Biedronki vs. aplikacja Lidla

Biedronka - największa sieć dyskontów w Polsce - ma stosunkowo prostą aplikację, jaka pozwala na dostęp do do niej ofert promocyjnych czy zlokalizowanie jej sklepów. Sieć odrzucić zintegrowała jednak swojej programów z programem Moja Biedronka, w którym można liczyć dzięki rabaty po przeskanowaniu przy kasie plastikowej karty. Spółka nie zdradza planów odnoszących się rozwoju aplikacji.

Zdecydowanie mocniej na obecność na smartfonach postawił ostatnio konkurujący z Biedronką od lat Lidl. Niemiecka sieć dotąd też oferowała prostą aplikację z propozycjami i gazetkami promocyjnymi, lecz 1 kwietnia udostępniła świeżą aplikację pod nazwą Lidl Plus. Klienci znajdą w niej dodatkowo m. in. spersonalizowaną kartę z kodem kreskowym oraz kupony zniżkowe do aktywacji. W produktów znajdziemy też historię promocji w Lidlu. To 1-a z najbardziej zaawansowanych produktów dyskontów na terytorium polski.

Foto: Zrzuty ekranu z aplikacji Biedronki i Lidla / materiały prasowe Aplikacja Twa Biedronka (po lewej) uosabia oferty promocyjne, z transportu w aplikacji Lidl Oraz (po prawej) można również aktywować kupony zniżkowe do Lidla

- Pierwotna aplikacja Lidl wciąż może pochwalić się niemałym zainteresowaniem konsumentów. Przez pewien czas obydwie aplikacje są funkcjonować równolegle. Natomiast docelowo pierwotna aplikacja zostanie wygaszona a mianowicie mówi Business Insider Polska Aleksandra Robaszkiewicz, communication manager w Lidl Polska.

Kaufland w własnej aplikacji podaje informacje o promocjach, pozwala na zrobienie własnej listy zakupów bądź przeczytanie przepisów kulinarnych. Firma nie istnieje własnego programu lojalnościowego, ale jej klienci zbyt zakupy w sieci Kaufland mogą otrzymywać punkty w ramach programach Payback. Służy temu jednak karta plastikowa lub aplikacja Payback.

Czytnik cen rzadko występuje w aplikacjach sieci

Aplikacja sieci dyskontów Netto wyróżnia się tym, że poza możliwością obejrzenia gazetek promocyjnych czy wytworzenia listy zakupów, posiada także czytnik cen, pozwalający sprawdzić cenę konkretnego towaru po sklepie.

Prezentacja propozycji promocyjnej sieci, tworzenie list zakupów czy lokalizowanie sklepików to funkcje aplikacji Polomarketu. Ilona Rutkowska z agencji obsługującej tę sieć informuje naszej firmy, że aplikacja jest jeszcze na etapie tworzenia. Odpowiednia wersja może ruszyć przy II kwartale 2019 r.. - Będziemy chcieli łączyć ją z nasza kartą lojalnościową Polokarta - mówi nam Rutkowska.

Najmniej funkcji, które uwzględniliśmy przy porównaniu, posiada aplikacja dyskontów Aldi. Warto jednak wyróżnić ją za to, że poza ofertami promocyjnymi, prezentuje wykaz produktów marek osobistych tej sieci.

Foto: adaptacja - Mariusz Olszewski / materiały prasowe

Wśród hipermarketów najwięcej funkcji znaleźliśmy przy aplikacji Carrefoura - Należący do mnie Carrefour, która wyodrębnia się posiadaniem Scan&Go a mianowicie usługi samodzielnego skanowania produktów i mobilnej płatności zbyt zakupy. Cała aplikacja wydaje się spersonalizowana, ma kartę wraz z kodem kreskowym, czytnik opłat (jako jedyna obok wspomnianej aplikacji Netto) czy kupony rabatowe do samodzielnej aktywacji. Aplikacja pozwala też przechowywać punkty w programie Rodzinka oraz zamówić towary w ramach spożywczego e-sklepu Carrefoura.

Auchan w swojej aplikacji wprowadził także indywidualną kartę klienta czy karty rabatowe. Program pozwala ponadto na wykonanie zakupów w sklepie sieciowym Auchan Direct. Nie została jednak zintegrowana wraz z programem lojalnościowym Skarbonka, po którym zbiera się punkty wykorzystując z fizycznej karty.

- Już niebawem udostępnimy zdigitalizowany program oszczędnościowy Skarbonka. W najbliższym czasie planujemy również odświeżenie layoutu tylko aplikacji, poprawki UX oraz udoskonalenie ergonomii kuponów - informuje nas Małgorzata Piekarska, dyrektor ds. klienta jak i również innowacji w Auchan Retail Polska.

Foto: Zrzuty ekranu z aplikacji Carrefour i Tesco / materiały prasowe Program Carrefour (po lewej) pozwala na aktywowanie kuponów rabatowych, następnie aplikacja Tesco (po prawej) prezentuje oferty promocyjne, w niniejszym te dla członków systemu Clubcard

Aplikacje pomagają w dostępie do programów lojalnościowych

Kolejna sieć hipermarketów, czyli Tesco, udostępnia aplikację ClubCard, służącą użytkownikom programu lojalnościowego o tej samej nazwie (może zastąpić kartę plastikową). W personalizowanej aplikacji sprawdzimy, ile mamy punktów, wydobędziemy kupony i bony zniżkowe oraz gazetki promocyjne. Tesco nie oferuje możliwości zrobienia e-zakupów z poziomu tej aplikacji - do tego służy inna aplikacja na temat nazwie Tesco eZakupy.

Sieć supermarketów Intermarche nie ma w aplikacji karty klienta, ale mieszczą się tam m. in. kupony rabatowe dla klientów. Poza tym standardowo zastosowanie oferuje możliwość przeglądania gazetek promocyjnych czy wykaz sklepów Intermarche. Warto odnotować, że sieć udostępnia osobną aplikację z przepisami kulinarnymi.

Delikatesy Centrum korzystającym z programów oferują m. in. spersonalizowaną Delikartę i kupony rabatowe. Programowi lojalnościowemu dedykowana jest także aplikacja Piotra i Pawła pod nazwą Najwięcej. Tu znajdziemy zarówno kupony zniżkowe, jak i możliwość zbierania punktów za zakupy. Warto dodać, że do samodzielnego skanowania produktów w sklepiku sieć oferuje inną kandydaturę pod nazwą Skanuj jak i również kupuj.

Pod skraj lutego swoją aplikację udostępniła też największa sieć aukcji convenience w Polsce, czyli Żabka. W aplikacji o nazwie Żappka znajdziemy spersonalizowaną kartę klienta, jaka pozwala zbierać punkty za zakupy i wydać je na kolejne produkty. W aplikacji są też bony na zniżki z aplikacją.

Warto odnotować, iż wszystkie 13 porównywanych za pośrednictwem nas aplikacji jest dostępnych zarówno na system Android jakim sposobem i iOS.

Foto: adaptacja - Mariusz Olszewski / materiały prasowe

Mój Carrefour najpopularniejszą aplikacją wg Gemiusa

Liczba opcji to jedno, inną kwestią jest popularność aplikacji, jaka zależy też od promocji czy wielkości sieci sklepów, której aplikacja jest podarowana.

Z danych pochodzących z badania Gemius/PBI wypływa, że w marcu tegoż roku najwięcej użytkowników miała aplikacja Mój Carrefour, z której skorzystało przy tym okresie ponad 960 tys. osób. Na drugim miejscu znalazła się aplikacja Tesco ClubCard, a trzecia część pod tym względem był Auchan. W zestawieniu wydaje się być też dotychczasowa aplikacja Lidla (nową pod nazwą Lidl Plus udostępniono w kwietniu), która osiągała lepsze efekty niż aplikacja Biedronki.

Foto: adaptacja - Mariusz Olszewski / materiały prasowe

Gemius posiada dane jedynie na rzecz wymienionych pięciu aplikacji - pozostałe nie mają wpiętych skryptów przedsiębiorstwa. Instytut korzysta też spośród badania panelistów, ale próba w przypadku pozostałych aplikacji jest zbyt mała, żeby móc podać wiarygodne wiadomości o ich popularności.

Popularność aplikacji mobilnych, lecz wyłącznie na telefonach jak i również tabletach z Androidem monitoruje też firma Spicy Mobile. Posiłkuje się ona pomiarem na próbie urządzeń, na których zainstalowano program monitorujący. Z lutowych danych z tego testowania wynika, że następujące aplikacje zanotowały następujące liczby wywołań na pierwszy ekran, dokonanych przez użytkowników:

  • Tesco ClubCard - pięć, 18 mln
  • Mój Carrefour - 3, 38 mln
  • Intermarche - 812 tys
  • Kaufland - 698 tys.
  • Twoja Biedronka - 487 tys.
  • Lidl - 412 tys.

Popularny

afera w SKOK-ach? «Znowu mamy temat zastępczy w okresie wyborów»
Afera w SKOK-ach? «Znowu mamy temat zastępczy w okresie wyborów»

Przetasowania na rynku firm pożyczkowych. Oryginalny bat na oszustów naciągających klientów Będą zmiany po kredytach hipotecznych? "Chcemy dłuższych terminów restrukturyzacji" Za rok kredyty mają być bardziej kosztowne. Sprawdzamy, jeżeli wzrosną…...

60 lat dla kobiet i 65 lat dla facetów. Jest prezydencka ustawa
60 lat dla kobiet i 65 lat dla facetów. Jest prezydencka ustawa

Emerytura w wieku 60 czasów dla kobiet i 65 lat dla mężczyzn a mianowicie to propozycja prezydenta Andrzeja Dudy, który zapowiedział obecnie złożenie w Sejmie projektu ustawy w tej kwestii. Prezydent wyraził…...

adam Glapiński nowym szefem NBP
Adam Glapiński nowym szefem NBP

Adam Glapiński został w piątek wybrany na prezesa Narodowego Banku Polskiego. Następca prof. Marka Belki jest profesorem ekonomii, dwukrotnie obejmował stanowisko ministra. Politycznie od mnóstwo lat związany był z braćmi Kaczyńskimi. Był również…...

afera GetBack. KNF o sprzedaży obligacji
Afera GetBack. KNF o sprzedaży obligacji

KNF przedstawiła komunikat po piątkowym zebraniu z przedstawicielami Stowarzyszenia Poszkodowanych Obligatariuszy GetBack. Komisja gwarantuje, że informacje o potencjalnych nieprawidłowościach w procesie oferowania obligacji GetBack wskazane w skargach "zostały zweryfikowane". Stronę publiczną podczas spotkania…...